TOYOTA RACING utrzymała prowadzenie w WEC mimo trudnego wyścigu w São Paulo
Zwycięzcy 24-godzinnego wyścigu Le Mans mają za sobą wymagający weekend podczas 6 Hours of São Paulo. Mimo problemów na torze Interlagos TOYOTA RACING utrzymała prowadzenie w klasyfikacji producentów Mistrzostw Świata FIA WEC.
Po triumfie w 24-godzinnym wyścigu Le Mans TOYOTA RACING przyjechała do Brazylii z nadzieją na kolejne mocne punkty w sezonie Mistrzostw Świata FIA w Wyścigach Długodystansowych (FIA WEC). Weekend na torze Interlagos od początku nie układał się jednak po myśli zespołu. Problemy w kwalifikacjach oraz incydenty podczas sześciogodzinnego wyścigu sprawiły, że obie załogi TR010 HYBRID zakończyły rywalizację poza czołową dziesiątką.
Trudny wyścig dla TR010 HYBRID nr 7
Załoga Toyoty TR010 HYBRID nr 7 – Mike Conway, Kamui Kobayashi i Nyck de Vries – rozpoczynała wyścig z 17. pola startowego po otrzymaniu kary przesunięcia na starcie. Już w pierwszej części rywalizacji zespół musiał zmierzyć się z kolejnymi problemami. Do pięciosekundowej kary za naruszenie procedury startowej doszła jeszcze kara przejazdu przez aleję serwisową za naruszenie przepisów obowiązujących podczas neutralizacji całego toru.
Pomimo przeciwności kierowcy stopniowo odrabiali straty i awansowali w klasyfikacji, korzystając także z problemów rywali. Ostatecznie załoga ukończyła wyścig na 12. miejscu, tracąc jedno okrążenie do zwycięskiego samochodu.
Uszkodzone zawieszenie przekreśliło szanse samochodu nr 8
Jeszcze większego pecha miała załoga Toyoty TR010 HYBRID nr 8. Sébastien Buemi, Brendon Hartley i Ryō Hirakawa wystartowali z 14. pola startowego i po pierwszej serii pit stopów zdołali przebić się do pierwszej dziesiątki.
Ich wyścig zmienił się jednak w drugiej godzinie rywalizacji. Po kontakcie z innym samochodem klasy Hypercar uszkodzeniu uległo prawe przednie zawieszenie. Naprawa trwała około 16 minut, co zepchnęło załogę na koniec stawki. Mimo strat kierowcy kontynuowali jazdę do mety, kończąc wyścig na 17. pozycji.
TOYOTA RACING utrzymała prowadzenie w WEC
Choć wynik w São Paulo był rozczarowujący, TOYOTA RACING zachowała prowadzenie w klasyfikacji producentów FIA WEC. Na półmetku sezonu zespół ma pięć punktów przewagi nad kolejnym producentem.
Załoga TR010 HYBRID nr 7 zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji kierowców, ex aequo z jedną z załóg rywali. Trio z samochodu nr 8 plasuje się na piątej pozycji ze stratą 19 punktów do liderów.
„To był oczywiście bardzo trudny wyścig. Nie tego oczekiwaliśmy przed przyjazdem tutaj, ale przez cały tydzień brakowało nam tempa, również podczas samego wyścigu. Popełniliśmy też kilka błędów, a to nie pomaga. Musimy wyciągnąć z tego wnioski. Przed nami jeszcze długa droga w walce o mistrzostwo świata, dlatego odrobimy pracę domową i wrócimy silniejsi podczas wyścigu w Austin” – powiedział Kamui Kobayashi, szef zespołu TOYOTA RACING i kierowca TR010 HYBRID nr 7.
Czas na przerwę przed kolejną rundą
Po rundzie w Brazylii zespoły FIA WEC czeka ośmiotygodniowa przerwa. Rywalizacja powróci 6 września podczas wyścigu Lone Star Le Mans na torze Circuit of the Americas w Austin, gdzie TOYOTA RACING będzie walczyć o kolejne punkty w klasyfikacjach producentów i kierowców FIA WEC.






