Toyota o krok od mistrzostwa świata. Rajd Chile może rozstrzygnąć walkę o tytuł wśród producentów
Zespół TOYOTA GAZOO Racing World Rally Team przystępuje do Rajdu Chile z szansą na zapewnienie sobie szóstego z rzędu tytułu mistrza świata producentów. W dniach 10–13 września pięć załóg w Toyotach GR YARISACH Rally1 wystartuje w 12. rundzie Rajdowych Mistrzostw Świata FIA 2026. Toyota potrzebuje zaledwie siedmiu punktów, by przypieczętować mistrzostwo, a jej kierowcy zajmują pięć pierwszych miejsc w klasyfikacji sezonu.
Po wymagającym Rajdzie Paragwaju zespół TOYOTA GAZOO Racing World Rally Team (TGR-WRT) kontynuuje południowoamerykańską część sezonu Rajdowych Mistrzostw Świata FIA (WRC). Samochody przeszły gruntowne przygotowanie i zostały przetransportowane przez Andy do Chile. Na załogi czekają teraz szutrowe odcinki w regionie Biobío, gdzie szybkie, płynne partie przeplatają się z technicznymi fragmentami, a pogoda potrafi znacząco wpłynąć na przebieg rywalizacji.
Toyota przyjeżdża do Chile po trzecim z rzędu zwycięstwie Samiego Pajariego i Marko Salminena. Triumf fińskiej załogi w Paragwaju przybliżył zespół do kolejnego mistrzostwa producentów i sprawił, że walka o tytuł wśród kierowców i pilotów stała się jeszcze bardziej zacięta.
Siedem punktów od szóstego z rzędu mistrzostwa
Na trzy rundy przed końcem sezonu przewaga TGR-WRT w klasyfikacji producentów wynosi 173 punkty, a do zdobycia pozostało maksymalnie 180 punktów. Oznacza to, że wywalczenie co najmniej siedmiu punktów w Chile zapewni Toyocie szósty z rzędu tytuł mistrza świata producentów.
W klasyfikacji kierowców prowadzi Elfyn Evans, pilotowany przez Scotta Martina. Walijczyk ma 20 punktów przewagi nad Samim Pajarim, pilotowanym przez Marko Salminena, który dzięki zwycięstwom w Estonii, Finlandii i Paragwaju wyrósł na jego najbliższego rywala. Trzeci Oliver Solberg, pilotowany przez Elliotta Edmondsona traci do liderów 41 punktów, a czwarty Takamoto Katsuta, pilotowany tym razem przez Jamesa Fultona – 56 punktów. Pierwszą piątkę zamyka Sébastien Ogier, pilotowany przez Vincenta Landaisa ze stratą 68 punktów. Dziewięciokrotny rajdowy mistrz świata będzie chciał powtórzyć zwycięstwo odniesione w Chile w 2025 roku.
„Tytuł konstruktorów jest już na wyciągnięcie ręki i mamy spore szanse na jego zdobycie, natomiast rywalizacja o mistrzostwo kierowców staje się coraz bardziej emocjonująca w miarę zbliżania się końca sezonu i będziemy nadal zapewniać wszystkim naszym załogom równe szanse na zwycięstwo” – mówi Juha Kankkunen, zastępca szefa TOYOTA GAZOO Racing World Rally Team.
Osiem GR Yarisów Rally2 na liście zgłoszeń
Yuki Yamamoto poprowadzi jeden z ośmiu GR Yarisów Rally2 zgłoszonych do rajdu. W stawce znajdą się również Diego Domínguez i Gus Greensmith, którzy zajęli dwa pierwsze miejsca w WRC2 w Paragwaju, a także Alejandro Cachón, Andrea Lafarja i Adrien Mosca.
Przed własną publicznością w GR Yarisach Rally2 wystartują również bracia Alberto i Pedro Heller. Chilijscy kierowcy wybrali samochody Toyoty na tegoroczną edycję swojej domowej rundy WRC.
Zmieniona trasa i wymagające szutry regionu Biobío
Rajd Chile po raz piąty będzie gościć załogi WRC. Bazą zawodów pozostaje Concepción – portowe miasto nad Pacyfikiem, położone około 500 kilometrów na południe od Santiago. Odcinki specjalne prowadzą leśnymi drogami regionu Biobío, łącząc szybkie i techniczne fragmenty oraz nawierzchnie o różnym stopniu przyczepności. Dodatkowym wyzwaniem mogą być deszcz i mgła.
Tegoroczna trasa została znacząco przebudowana. Około 40 procent z zaplanowanych 311,18 kilometrów odcinków specjalnych stanowią fragmenty nowe dla WRC. W czwartek 10 września odbędą się odcinek testowy i uroczysty start w Concepción. Piątek przyniesie dwukrotne przejazdy trzech gruntownie zmienionych prób na południowy wschód od bazy rajdu, z przerwą serwisową pomiędzy pętlami.
Najdłuższym dniem będzie sobota, podczas której załogi pokonają 139,2 kilometra sportowej rywalizacji na odcinkach specjalnych. Dwie pętle po trzy znane odcinki poprowadzą na południe od Concepción, po drugiej stronie rzeki Biobío. Niedzielny etap obejmie nową próbę Carampangue oraz powracający odcinek Biobío, którego finałowy przejazd zostanie rozegrany jako Power Stage.


